Trochę o stresie ...
Czym jest stres ? Hmmm...
Wikipedia mówi:
"Stres jest definiowany w
psychologii jako dynamiczna relacja adaptacyjna pomiędzy
możliwościami jednostki,
a wymogami sytuacji (stresorem; bodźcem awersyjnym),
a wymogami sytuacji (stresorem; bodźcem awersyjnym),
charakteryzująca się brakiem
równowagi psychicznej i fizycznej.
Podejmowanie zachowań zaradczych jest
próbą przywrócenia równowagi.
W terminologii medycznej,
stres jest zaburzeniem homeostazy spowodowanym czynnikiem fizycznym
lub psychologicznym.
Czynnikami powodującymi stres mogą być czynniki umysłowe, fizjologiczne, anatomiczne lub fizyczne."
Czynnikami powodującymi stres mogą być czynniki umysłowe, fizjologiczne, anatomiczne lub fizyczne."
OK... Ładnie pięknie , tylko dlaczego
o stresie ?!
(Nike Pegasus 29+ , Maraton Dębno będzie ich ostatnim maratonem :))
Tłumaczę ... Mam tak , że przed
każdymi zawodami, mam napięcie przed startowe .
Występuje kilka dnie przed startem i
nie ważne czy są to zawody na 10 km, 15 km , 21 km , 42 km czy 42+
... Zawsze się pojawia ... :)
Jak sobie z nim radzę. Mam kilka
sposobów, najbardziej działa aktywność fizyczna np rower ,
pływanie ,
ale jak wiadomo przed startem to bardzo niebezpieczne , aby się wymęczyć .
ale jak wiadomo przed startem to bardzo niebezpieczne , aby się wymęczyć .
Gorąca kąpiel i muzyka też dają
radę . Staram się też nie myśleć o starcie, lecz z tym ciężko
.
Wszystkie maratony , ultramaratony w
których brałem udział, czy będę brał udział ,
wymagają dojazdu do oddalonej najczęściej kilkadziesiąt lub kilkaset kilometrów , od miejsca zamieszkania ...
wymagają dojazdu do oddalonej najczęściej kilkadziesiąt lub kilkaset kilometrów , od miejsca zamieszkania ...
Niestety to też powoduje stres , a
przecież przed startem najlepszy jest luz-blus . :)
Jeśli chodzi o podróż , to warto ją
wcześniej zaplanować i wcześniej wyjechać ,
zawsze to człowieka
uspokoi w jakiś sensowny sposób .
Mimo tych wszystkich minusów
wymienionych wyżej , są też plusy stresu przed startowego min:
zawsze sprawdzam wszystko kilka razy (
torba z ciuchami , mapa , trasa, kasa , jedzenie , picie ),
jestem zmotywowany i podekscytowany ,
wstaję wcześniej niż zwykle . :)
Zawsze mnie ciekawi , czy kiedyś mi to
minie, czy kiedyś przed startem nie będę się stresował ...
Startuję w zawodach od 3 lat i cały
czas mam tak samo .
Lubię wszystkie biegi zorganizowane
(tzw zawody), często wspaniała atmosfera,
wspaniali kibice i
zawodnicy ,
dla tych chwil warto mocno trenować i troszkę się
po stresować przed startem .
Serdecznie pozdrawiam:
ŚWIDER & Wkręcony W Bieganie :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz