piątek, 10 kwietnia 2015

004 - STRES

Trochę o stresie ...

Czym jest stres ? Hmmm...
Wikipedia mówi:
"Stres jest definiowany w psychologii jako dynamiczna relacja adaptacyjna pomiędzy możliwościami jednostki, 
a wymogami sytuacji (stresorem; bodźcem awersyjnym),
charakteryzująca się brakiem równowagi psychicznej i fizycznej.
Podejmowanie zachowań zaradczych jest próbą przywrócenia równowagi.
W terminologii medycznej, stres jest zaburzeniem homeostazy spowodowanym czynnikiem fizycznym lub psychologicznym. 
Czynnikami powodującymi stres mogą być czynniki umysłowe, fizjologiczne, anatomiczne lub fizyczne."

OK... Ładnie pięknie , tylko dlaczego o stresie ?!

(Nike Pegasus 29+ , Maraton Dębno będzie ich ostatnim maratonem :))

Tłumaczę ... Mam tak , że przed każdymi zawodami, mam napięcie przed startowe .
Występuje kilka dnie przed startem i nie ważne czy są to zawody na 10 km, 15 km , 21 km , 42 km czy 42+ ... Zawsze się pojawia ... :)

Jak sobie z nim radzę. Mam kilka sposobów, najbardziej działa aktywność fizyczna np rower , pływanie ,
ale jak wiadomo przed startem to bardzo niebezpieczne , aby się wymęczyć .
Gorąca kąpiel i muzyka też dają radę . Staram się też nie myśleć o starcie, lecz z tym ciężko .
Wszystkie maratony , ultramaratony w których brałem udział, czy będę brał udział ,
wymagają dojazdu do oddalonej najczęściej kilkadziesiąt lub kilkaset kilometrów , od miejsca zamieszkania ...
Niestety to też powoduje stres , a przecież przed startem najlepszy jest luz-blus . :)
Jeśli chodzi o podróż , to warto ją wcześniej zaplanować i wcześniej wyjechać , 
zawsze to człowieka uspokoi w jakiś sensowny sposób .
Mimo tych wszystkich minusów wymienionych wyżej , są też plusy stresu przed startowego min:
zawsze sprawdzam wszystko kilka razy ( torba z ciuchami , mapa , trasa, kasa , jedzenie , picie ),
jestem zmotywowany i podekscytowany , wstaję wcześniej niż zwykle . :)

Zawsze mnie ciekawi , czy kiedyś mi to minie, czy kiedyś przed startem nie będę się stresował ...
Startuję w zawodach od 3 lat i cały czas mam tak samo .
Lubię wszystkie biegi zorganizowane (tzw zawody), często wspaniała atmosfera, 
wspaniali kibice i zawodnicy , 
dla tych chwil warto mocno trenować i troszkę się po stresować przed startem .

Serdecznie pozdrawiam:

ŚWIDER & Wkręcony W Bieganie :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz